Denari Sancti Petri – artykuł Daniela Nowaka

Zapraszam do przeczytania artykułu pióra Daniela Nowaka na temat świętopietrza. Dostępne dane o wielkościach tej daniny jakie płaciły poszczególne parafie w dawnej Polsce dają możliwości obliczenia stanu zaludnienia. W artykule zawarte zostały bardzo interesujące dane dotyczące „stanu dusz” w poszczególnych wspólnotach parafialnych dzisiejszego powiatu jasielskiego za czasów Kazimierza Wielkiego.

/ms/


Daniel Nowak
Denari Sancti Petri. O poborze Świętopietrza i zaludnieniu dekanatu zręcińskiego w XIV wieku.

Początki Świętopietrza w Polsce

Mianem Świętopietrza określić możemy daninę, jaką władca zobowiązywał się płacić Stolicy Apostolskiej w zamian za opiekę nad jego państwem. Do jej płacenia zobowiązani byli przez wiele wieków władcy Polski.

Jej początków należy szukać  w wydanym około 990 roku dokumencie Dagome iudex, w którym książę Polski Mieszko I poddał swoje ziemie opiece Stolicy Apostolskiej. Dokument ten nie mówi bezpośrednio o jakiejkolwiek daninie, jaką miałaby płacić Polska na rzecz swojego opiekuna, jednak stanowił on zaczątek zależności od Stolicy Piotrowej.  Dopiero w okresie późniejszym na dowód oddania rozpoczęto przesyłanie do Rzymu określonych kwot. Na pewno nastąpiło to przed rokiem 1138, a najbardziej prawdopodobnym początkiem Świętopietrza było panowanie Bolesława Chrobrego (992-1025). Fakt ten potwierdzają źródła między innymi list św. Brunona do króla niemieckiego Henryka II z 1008 roku oraz relacja kronikarza Thietmara z 1113 roku. [1] Potwierdza to również numizmatyka, gdyż w początkowym okresie panowania Bolesława I pojawiły się w obiegu denary z wyobrażeniem krzyża na rewersie oraz napisem SCS PETRI, co sugeruje, że były one przeznaczone do opłacania Świętopietrza.[2]

Początkowo Świętopietrze płacił władca przez przesłanie do Rzymu określonej kwoty pieniężnej. Denar składany w tym okresie miał charakter nie polityczny, ale dewocyjny i stanowił rodzaj ofiary. Stosunki te uległy zasadniczym zmianom w połowie XIII wieku. Synod wrocławski z 1248 roku odebrał kolektę Świętopietrza władcy i powierzył ją biskupom. Był to również okres starań ze strony państwa polskiego o kanonizację biskupa Stanisława ze Szczepanowa. Stolica Apostolska uzależniła tę kanonizację od uznania jej zwierzchnictwa na całym terytorium ówczesnej Polski. W 1253 roku wraz z kanonizacją Polska weszła w skład dominii Sancti Petri, a na znak zależności cała ludność kraju zobowiązana była płacić Rzymowi podatek zwany „Denarem świętego Piotra” (Denari Sancti Petri).[3]

Podstawy naliczana opłaty i metoda poboru

Początkowo Świętopietrze miało charakter podatku podymnego. Płaco 1 denara lub ćwiertlę owsa od każdego domostwa (dymu) lub rodziny w nim mieszkającej. Potem wartość ta wzrosła do 3 denarów lub sita owsa. Dopiero w wyniku reformy, jaka miał miejsce w 1318 roku nastąpiła zmiana charakteru opłaty z podymnego na pogłówne, czyli płacone od każdego członka rodziny oddzielnie.[4] Reforma ta nie wpłynęła w radykalny sposób na dochody papiestwa, gdyż w okresie tym przeciętna rodzina liczyła 3-4 osoby, co w sumie dawało przeciętnie 3 denary z jednego dymu. Z opłaty zwolnieni byli niewierni, dzieci poniżej 13 roku życia a wkrótce też szlachta osiadła i duchowni.

Świętopietrze pobierali plebani, każdy w swojej parafii. Płacono je raz w roku z okazji powszechnej komunii wielkanocnej. Pobrane pieniądze plebani przekazywali dziekanom lub archidziekanom, a ci zaś oddawali je w ciągu 30 dni, kolektorom. Korektorzy wraz z poborem opłaty wizytowali parafie oraz wystawiali kwity będące podstawą naliczania kwoty przez kolejne lata.

Pobór Świętopietrza został wstrzymany w latach 1551-1560. Zaś w 1556 roku zmarł ostatni kolektor Stanisław Borek, a pomimo zabiegów ze strony biskupów polskich, Stolica Apostolska nie powołała nowego. Wtedy też nuncjusz Juliusz Ruggiero zarządził zawieszenie poboru i nigdy do niego nie powrócono.

 Metoda szacowania zaludnienia poszczególnych parafii

Do naszych czasów zachowało się wiele rejestrów Świętopietrza. Szczególne znaczenie maja te z XIV wieku sporządzone przez kolektorów: Andrzeja de Verulis (Andrzej z Veroli, 1325-1330), Piotra de Alwernia (Piotr z Owernii, 1325-1334), Galharda de Carceribus (Galhard z  Carces 1334-1342), Arnolda de la Cancina (1344-1371) i Piotra syna Stefana (1373-74).[5] Stanowią on źródło informacji nie tylko na temat ówczesnych ilości parafii i kwot pobieranych dochodów, ale też dają podstawę do obliczenia przybliżonego zaludnienia poszczególnych parafii.

Zadania tego podjął się w 1930 roku Tadeusz Ladenberger w swym opracowaniu Zaludnienie Polski na początku panowania Kazimierza Wielkiego (Lwów 1930). Aby wyliczyć, zdaniem Ladenbergera, liczbę ludności w każdej z parafii należy najpierw ilość skojców przeliczyć na denary. W ówczesnym, małopolskim systemie pieniężnym 1 skojec dzielił się na 2 grosze, a te na 16 denarów. Wobec tego jeden skojec zawierał 32 denary i oznaczało to, że pobrano opłatę od 32 dorosłych osób. Do tej liczby dodać musimy liczbę osób nieobjętych obowiązkiem płacenia Świętopietrza, czyli dzieci poniżej 13 roku życia.  Według obliczeń dokonanych przez Ladenbergera, ale też na podstawie statystyk z późniejszych wieków, w dawnym społeczeństwie polskim było około 30% dzieci poniżej 13 roku życia.[6] Wynika więc z tego, że aby obliczyć zaludnienie danej parafii należy ilość pobranych skojców przeliczyć na denary a następnie pomnożyć przez 1,5.

Stosując taki system obliczeń możemy określić przybliżony stan zaludnienia ówczesnego dekanatu zręcińskiego, który swym zasięgiem obejmował cały dzisiejszy powiat jasielski oraz częściowo krośnieński i gorlicki.

Parafie dekanatu zręcińskiego i ich zaludnienie za panowania Kazimierza Wielkiego

Najstarszy rejestr Andrzeja de Verulis i Piotra de Alwernia (Piotr z Owernii) sporządzony w latach 1325-1327 roku podaje szczegółowe kwoty, pobranej od poszczególnych proboszczów dziesięciny oraz kwoty Świętopietrza. Wymienia on następujące parafie dekanatu zręcińskiego wraz z podaniem imion proboszczów:[7] 1) Zręcin (Idzrancino) –  Paweł, 2) Biecz (Beyzecz) – Rudolf, 3) Dominikowice (Dominkowicz), 4) Załęże (Zalanz)  – Andrzej, 5) Sławęcin (Slavancin) – Błażej, 6) Jasło (Iassol) – Szczepan, 7) Stary Żmigród (Antiquo Smigrod) – Mikołaj, 8) Szebnie (Seben) – Samson, 9) Klecie (Cleczicze) – Wawrzyniec, 10) Bieździedza (Bezdzeta) – Adam oraz 11) Nowy Żmigród (Novo Smigrod) – Bertold.

W późniejszym okresie pojawiają się jeszcze parafie w Mytarzu (Vitarza, Micharza, Micarza), Nienaszowie (Navossow), Łężynach (Lanzir, Landzini), Dębowcu (Damboviczal, Dambovidzial), Żarnowcu (Zarnovecz), Tarnowcu (Tarnovecz), Kołaczycach (Colaczicz), oraz Makowiskach (Macoviscz).

Od 1335 każda parafia płaciła mniej więcej tą samą kwotę Świętopietrza i właśnie na podstawie rejestrów z lat 1335-1371 najlepiej ocenić możemy stan zaludnienia dekanatu. Tabela poniższa pokuje stan zaludnienia sporządzony na podstawie rejestru z 1346 roku :[8]

Nazwa parafii Suma świętopietrza Liczba ludności Powierzchnia  w km2 Gęstość zaludnienia
Biecz 11 skojców, 16 denarów 552 osoby 90,00 km2 6,1 os./ km2
Bieździedza 24 denary 36 osób 30,0 km2 1,2 os./ km2
Dębowiec 9 skojców 432 osoby 53,6 km2 8,1 os./ km2
Jasło 10 skojców 480 osób 88,40 km2 5,4 os./ km2
Klecie z Kołaczycami 17 skojców, 16 denarów 840 osób 125,00 km2 6,7 os./ km2
Łężyny 1 skojec, 16 denarów 72 osoby 37,50 km2 1,9 os./ km2
Mytarz 2 skojce, 8 denarów 108 osób 6,00 km2 18,0 os./ km2
Nienaszów 4 skojce 192 osoby 21,50 km2 8,9 os./ km2
Sławęcin 10 skojców  480 osób 75,20 km2 6,4 os./ km2
Szebnie 5 skojców, 16 denarów 264 osoby 46,40 km2 5,7 os./ km2
Tarnowiec
3 skojców, 16 denarów 168 osób 19,40 km2 8,7 os./ km2
Załęże
7 skojców 336 osób 41,50 km2 8,1 os./ km2
Zręcin 8 skojców 384 osoby 54,00 km2 7,1 os./ km2
Żarnowiec
5 skojców 240 osób 54,50 km2 4,4 os./ km2
Żmigród Nowy 9 skojców, 16 denarów 456 osób 56,30 km2 8,1 os./ km2
Żmigród Stary 20 skojców 960 osób 77,70 km2 12,3 os./ km2
Suma 125 skojców 6000 osób 877,00 km2 Średnio 6,8 os./ km2

Jak widać obszar ówczesnego dekanatu zręcińskiego był dość mocno zaludniony. Gęstość zaludnienia była większa niż w dekanacie zatorskim i taka sama jak w dekanacie tarnowskim. Najgęstsze zaludnienie było w małej parafii Mytarz, która obejmowała swoim zasięgiem tylko jedną, małą wieś. Pomimo swojej powierzchni, ponad 77,70 km2, dość gęsto zaludniona była też parafia Stary Żmigród, w skład, której wchodziły oprócz jej siedziby, wsie: Łysa Góra, Siedliska, Skalnik, Makowiska, Kobylany, Głojsce, Iwla, Draganowa i Sulistrowa oraz nieistniejące już dziś wsie: Leszczyny i Wola Pankracowa. Ponadto według Ladenbergera sam Stary Żmigród liczył wtedy 560 osób (dla przykładu Stary Sącz w tym okresie był zamieszkały przez 960 osób, Taranów przez 1040).[9] Najbardziej rozległą powierzchniowo parafią była parafia Klecie zajmująca 125 km2 i licząca około 840 ludności, z której wyłoniły się potem parafie w Kołaczycach, Brzyskach i Brzostku. Parafia Jasło przed wydzieleniem z niej Tarnowca płaciła 13 ½ skojca.

W drugiej połowie XIV i na początku XV wieku wiele z tych parafii ulęgło podziałowi i przeobrażeniom. Tak stało się z parafią Klecie, ale też z innymi parafiami. Z parafii Stary Żmigród szybko usamodzielniły się Kobylany, Makowiska i Skalnik, z Nowego Żmigrodu – Samoklęski (Sowioklęski) i Pielgrzymka, z Jasła Tarnowiec i Warzyce. Było to związane ze wzrostem liczby ludności na tych terenach, który zapoczątkowany był ruchem kolonizacyjnym jeszcze z czasów Kazimierza Wielkiego. Wzrost liczby ludności dawał gospodarcze podstawy funkcjonowania nowych parafii, ponieważ dla założenia takiej placówki oprócz odpowiedniej ilości zaludnienia w okolicy, musiała ona mieć odpowiedni potencjał gospodarczy w postaci dziesięciny i innych świadczeń. Region jasielski w szybkim tempie rozwijał się gospodarczo i demograficznie, a za tym szedł szybki wzrost liczby parafii.

Ponadto dekanat Zręcin obejmował około 1434 km2 terenów niezamieszkałych, przeważnie wszelkiego rodzaju puszcz i lasów. Obszar ten został objęty procesem kolonizacyjnym dopiero w XV i XVI wieku. Wtedy też powstała znacznie gęstsza sieć parafii a siedziba samego dekanatu była przenoszona ze Zręcina do Klecia, potem do Jasła a za czasów Długosza do Biecza.

Mapa opracowanie Tadeusz Ladenberger, Zaludnienie Polski na początku panowania Kazimierza Wielkiego, Badania z Dziejów Społecznych i Gospodarczych, nr 9, Lwów 1930. 



[1] X. T. Gromnicki, Świętopietrze w Polsce, Kraków 1908, s. 13.

[2] T. Ladenberger, Zaludnienie Polski na początku panowania Kazimierza Wielkiego, Badania z Dziejów Społecznych i Gospodarczych, nr 9, Lwów 1930, s. 2.

[3] Tamże,  s. 4

[4] X. T. Gromnicki, Świętopietrze w Polsce,  s. 26.

[5] J. Paśnik, Monumenta Poloniae Vaticana Tomus I continet Acta Camerae Apostolacie Volumen I – 1207-1344, Kraków 1913, s. XVIII-XIX.

[6] T. Ladenberger, Zaludnienie Polski , s. 24.

[7] J. Paśnik, Monumenta Poloniae Vaticana Tomus I …,s. 135.

[8] T. Ladenberger, Zaludnienie Polski , s. 69.

[9] T. Ladenberger, Zaludnienie Polski , s. 37.

Powiązane wpisy:

Still quiet here.sas

Skomentuj wpis

You must be logged in to post a comment.